wtorek, 27 sierpnia 2013

Jak zaoszczędzić na kupnie mieszkania

Istnieje kilka sposobów na tańszy koszt kredytu mieszkaniowego.

Raty malejące są dużo korzystniejsze. Przy kredycie na 250 tys. zł, oprocentowanym na 6%, spłacanym przez 25 lat, różnica w odsetkach wyniesie 45000 zł! Minus jest taki, że rata przez kilka lat będzie wyższa niż w przypadku rat równych. Ale warto się przemęczyć, bo w ujęciu całościowym oszczędność będzie ogromna.

Książeczka mieszkaniowa - jeśli ją znajdziesz w starej szafie, to jesteś szczęściarzem, bo możesz zyskać premię gwarancyjną do zakupu mieszkania. Podobno średnio z takiej książeczki ludzie wypłacają 6000 zł. Więcej informacji szukaj w internecie, np. na stronie w serwisie ekonomicznym Rzeczpospolitej tutaj.

Minimum 20% wkładu własnego - wówczas bank nie pobiera ubezpieczenia od niskiego wkładu własnego. Przy ubezpieczeniu na poziomie 5% dla kredytu na 250 tys. zł. i wymaganym wkładzie własnym 20%, dodatkowe koszty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu wyniosą 2500 zł. Ubezpieczenie jest wliczane w marżę lub pobierane z góry. Nie myśl, że na tym koniec. Po ustalonym czasie (zazwyczaj 3-5 lat) bank ponownie podlicza wartość kredytu. Jeśli nadal brakuje do wymaganej wartości wkładu własnego, ponownie zapłacisz ubezpieczenie.

Daj się namówić na cross-seling. Wybierając ofertę wiązaną (np. kredyt + karta kredytowa) możesz otrzymać od kredytodawcy niższą prowizję lub marżę kredytu hipotecznego. Tylko najpierw przelicz, czy to Ci się faktycznie opłaca (zysk w postaci niższej marży w stosunku do kosztów konta lub karty kredytowej).

Zostań pośrednikiem własnego kredytu. Zarejestruj się w systemie partnerskim portalu Bankier.pl. Składając wniosek o kredyt hipoteczny z własnego linka polecającego, zyskasz prowizję nawet do 0,7% wartości kredytu (to np. 1750 zł ekstra dla kredytu na 250 tys. zł).

Skorzystaj z dopłaty w ramach programu "Mieszkanie dla Młodych" - nadal jest w trakcie dopracowywania, ma zacząć obowiązywać od przyszłego roku. Według założeń, rodzina z dzieckiem dostanie dopłatę 15% wartości mieszkania, a jeśli w ciągu pięciu lat urodzi trzecie i kolejne dziecko, dodatkowe 5%. Przy kredycie na 250 tys. zł, dopłata wyniesie nawet 37500 zł dla rodzin z jednym dzieckiem. Jednak takie mieszkanie będzie musiało spełniać ustawowe wymagania dot. metrażu, ceny.

Pożyczka z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Dostępna dla osób pracujących na podstawie umowy o pracę u pracodawcy zatrudniającego co najmniej 20 pracowników. Jest bardzo korzystna, bo zazwyczaj nieoprocentowana. Można ją przeznaczyć na zakup lub remont mieszkania. Świetnie się nada na wkład własny. Bierz, ile tylko dadzą.

Szukaj mieszkania bez pośredników - biura nieruchomości pobierają premię od sprzedającego, który rekompensuje ją sobie podwyższeniem ceny sprzedaży nieruchomości. Unikając pośredników możesz kupić mieszkanie taniej.

Znasz jakieś inne sposoby na obniżenie kosztów zakupu mieszkania/kredytu? Podziel się z nami w komentarzu poniżej.

3 komentarze:

  1. Bardzo dobre rady - krótko i zwięźle. Dorzuciłbym jeszcze "Negocjuj".

    OdpowiedzUsuń
  2. ja od siebie dodam kupuj w kryzysie :D o ile sam masz stabilną sytuacje heh. Życzę powodzenia w blogowaniu i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne mieszkanie mam tylko i wyłącznie dzięki temu, że udało mi się uzyskać pożyczkę od Credy24 - to naprawdę świetna marka, warta polecenia. Koniecznie zerknijcie sobie na to, jakie mają oferty. Jeśli potrzebujesz pieniędzy - wbijaj!

    OdpowiedzUsuń